Dostępność:Wysyłka w 24 godziny
Producent: Instytut Rybactwa Śródlądowego
|
Tytuł
|
Sandacz Chów i hodowla. Poradnik hodowcy
|
|
Autor
|
Zdzisław Zakęś
|
|
Wydawca
|
IRS
|
|
Rok wydania
|
2009
|
|
Liczba stron
|
203
|
|
Wymiary
|
175 x 245 mm
|
|
Okładka
|
Twarda
|
|
ISBN
|
978-83-60111-39-0
|
Spis treści
1. Wstęp
2. Ogólna charakterystyka
gatunku
3. Odłów, rozróżnianie płci
i transport tarlaków
3.1. Odłów tarlaków
3.2. Rozróżnianie płci
3.3. Transport tarlaków 25
4. Tarło stawowe
4.1. Tarło dzikie, niekontrolowane
4.2. Tarło naturalne – kontrolowane
5. Tarło sadzowe
5.1. Tarło w sadzach szwedzkich
5.2. Tarło w sadzach z gazy młyńskiej
5.3. Tarło w sadzach jeziorowych – metoda fińska
5.4. Tarło w sadzach jeziorowych
5.4.1. Pomosty, sadze i gniazda tarłowe
5.4.2. Obchodzenie się z tarlakami
5.4.3. Przyżyciowe określanie stopnia dojrzałości samic
5.4.4. Stymulacja hormonalna
5.4.5. Obsadzanie sadzów tarłowych
5.4.6. Warunki termiczne a efektywność rozrodu
5.4.7. Efekty tarła
5.4.8. Zaplecze osobowe i techniczne
6. Tarło sztuczne ryb
dzikich
6.1. Ogólne zasady obchodzenia się z tarlakami
6.2. Zmiany masy ciała samic sandacza po zastosowaniu iniekcji
hormonalnej
6.3. Tarło sztuczne, pobieranie gamet, zaplemnienie, zapłodnienie
6.4. Krótkoterminowe przechowywanie nasienia sandacza
6.5. Odklejanie ikry
6.6. Inkubacja i rozwój ikry
6.6.1. Inkubacja ikry
6.6.2. Rozwój embrionalny sandacza
6.7. Wykaz sprzętu niezbędnego do przeprowadzenia sztucznego
tarła sandacza
7. Tarło pozasezonowe
7.1. Stymulacja termiczna
7.2. Stymulacja fotoperiodem
7.3. Warunki przetrzymywania i żywienia tarlaków w okresie stymulacji
fototermicznej
7.4. Stymulacja hormonalna
7.5. Rozród, odklejanie i inkubacja ikry
8. Podchów materiału
zarybieniowego sandacza w stawach
8.1. Podchów do narybku letniego w monokulturze
8.1.1. Metoda I
8.1.2. Metoda II
8.1.3. Metoda III
8.1.4. Odłów narybku letniego
8.1.5. Transport ikry i narybku
8.2. Podchów narybku jesiennego w polikulturze z karpiem
8.2.1. Metody i zasady podchowu
8.2.2. Podchów narybku letniego do narybku jesiennego w
monokulturze
8.2.4. Podchów starszych roczników sandacza
8.2.5. Odłów i transport narybku jesiennego
9. Podchów intensywny w
zamkniętych obiegach wody
9.1. Podchów wylęgu z zastosowaniem paszy sztucznej
9.1.1. Krytyczne okresy w czasie intensywnego podchowu wylęgu sandacza
9.1.2. Wstępna faza podchowu wylęgu
9.1.2.1. Techniczne warunki podchowu, obsadzanie
zbiorników,
zagęszczenie obsad, temperatura wody
9.1.2.2. Pokarm i żywienie
9.1.2.3. Oddzielanie ryb z wypełnionym pęcherzem pławnym
9.1.3. Zasadnicza faza podchowu
9.2. Podchów stawowego narybku letniego w zamkniętych obiegach wody
9.2.1. Uwagi ogólne, obchodzenie się z materiałem przed
obsadzeniem
basenów podchowowych
9.2.2. Warunki techniczne podchowu
9.2.3. Temperatura wody, zagęszczenie obsad i początkowa
wielkość materiału
9.2.4. Sortowanie obsad
9.2.5. Pasza i żywienie
9.2.6. Kontrolne pomiary ryb
9.3. Tucz sandacza
9.3.1. Środowiskowe warunki podchowu, pasza i żywienie ryb
9.3.2. Tucz sandacza – opis przypadku
9.4. Zapotrzebowanie tlenowe i wydalanie amoniaku przez juwenalnego
sandacza w czasie intensywnego podchowu na paszy sztucznej
9.5. Jakość wody w zamkniętych obiegach wody. Utrzymywanie właściwego
stanu sanitarnego, czyszczenie basenów
10. Choroby i profilaktyka
11. Sandacz jako produkt
spożywczy
11.1. Wartość rzeźna i podstawowy skład chemiczny sandacza dzikiego
i hodowlanego
11.2. Skład chemiczny filetów sandacza dzikiego i hodowlanego
11.3. Wartość dietetyczna filetów sandacza
12. Literatura
13.
Indeks
Wstęp
Sandacz (Sander lucioperca) należy i należał do bardzo popularnych
gatunków ryb w Europie Centralnej. Świadczą o tym m.in. wyniki badań
archeologicznych prowadzonych na terenie średniowiecznego portu w osadzie Wolin.
Na podstawie zebranego materiału kostnego i łuskowego, pochodzącego z IX - XIII
wieku, określono, że wśród zidentyfikowanych gatunków ryb najczęściej występował
sandacz. Był on więc jedną z chętniej spożywanych ryb przez zamieszkujących ten
gród ludzi. Biorąc pod uwagę oszacowaną całkowitą masę wszystkich
zidentyfikowanych w wykopalisku gatunków plasował się na drugim miejscu, za
jesiotrem (Acipenser sp.). Masa ciała sandacza mieściła się w przedziale od 0,2
do 8,0 kg (Chełkowski i Filipiak 1999). Odnotować należy, że według cenników z
Warszawy i Poznania z lat 1543-1780 i 1861 r. gatunek ten należał do
najdroższych (Cios 2007). W latach 20. i 30. XX wieku sandacz był najbardziej
cenioną rybą jeziorową. Na terenie Wielkopolski 1 kg sandacza kosztował 5 zł, a
dla porównania za kg suma (Silurus glanis), szczupaka (Esox lucius) i węgorza
(Anguilla anguilla) płacono odpowiednio 1,5, 2,5 i 2,5 zł (Głomski i Schmude
1984).
Problematyka sztucznego rozrodu sandacza inspirowała praktyków rybackich od
dawna. Pierwsze próby pozyskiwania produktów płciowych podejmowano już w XIX
wieku. Świadczą o tym informacje zawarte w opracowaniu Sakowicza (1928),
poświęconym właśnie temu gatunkowi. Autor ten zamieścił w nim m.in. takie
spostrzeżenia: „Pomimo że w 1883 r. Hübner i Amstberg, każdy niezależnie od
siebie, przeprowadzili pierwsze udane próby sztucznego zapładniania ikry
sandacza, metoda ta jest jednak w Europie dotychczas mało znana i za nielicznymi
wyjątkami niestosowana. Metodę Hübnera, który zapładniał jaja na sucho i
następnie zmiatał je wywłócznikiem (Myriophyllum), by się do niego przyklejały,
ulepszył Goester”. … „Goester sztuczne zapłodnienie jaj przeprowadzał na
mokro…”. W publikacji tej można znaleźć również informacje o pierwszych polskich
próbach sztucznego rozradzania tego gatunku: „W 1925 r. inż. T. Rozsadowski i dr.
Fr. Lubecki (Sprawozdanie z przebiegu prób otrzymania luźnej ikry sandacza
przeprowadzonych w jeziorach pow. grodzieńskiego na wiosnę 1925 r. „Rybak
Polski”, 1925 r.), próbowali uzyskać zapłodnioną, luźną ikrę sandacza, lecz bez
pożądanego wyniku. Miejmy nadzieję, że przyszłe próby dadzą pozytywne wyniki …”.
Zasób wiedzy dotyczący m.in. stawowego, naturalnego tarła sandacza został dość
istotnie wzbogacony w latach międzywojennych. Opracowano również podstawy
stawowej metody produkcji materiału zarybieniowego tego gatunku (Kiełczewski
1939). W tym czasie dostrzeżono już znaczenie działań zmierzających do
opracowania, wdrożenia i doskonalenia metod produkcji materiału zarybieniowego w
warunkach kontrolowanych. Wspomniany wyżej autor w opracowaniu zatytułowanym
„Sandacz – produkcja materiału zarybieniowego” pisał: „ ... skończyły się już
czasy, kiedy rola rybaka ograniczała się jedynie do eksploatacji, kiedy umysł
jego wysilał się tylko nad wynalezieniem najbardziej skutecznego sposobu
zdobycia ryby. Dziś łowienie ryb jest tylko ostatecznym, końcowym etapem
gospodarki rybackiej. Poprzedzone jest ono wieloma zabiegami hodowlanymi, które
prowadzą do takiego ustosunkowania wzajemnego poszczególnych gatunków ryb, aby
jezioro było wyzyskane całkowicie, we wszystkich swoich partiach, aby
przedmiotem połowu były możliwie najbardziej szlachetne i cenne gatunki ryb.
Inne ryby, których mięso jest mniej poszukiwane na rynku, mają przynosić dochód
drogą pośrednią, a mianowicie służąc za pokarm drapieżnym, a szlachetnym
gatunkom. Do takich szlachetnych drapieżców należy poszukiwany na rynkach, o
bardzo delikatnym mięsie, sandacz”.
Pomimo dość długiego okresu, jaki upłynął od pierwszych udokumentowanych prób
sztucznego rozrodu sandacza, jeszcze do początku lat 90. ubiegłego stulecia stan
wiedzy na ten temat oraz intensywnych, w pełni kontrolowanych metod produkcji
materiału zarybieniowego nie został jednak istotnie poszerzony. Odnotować
należy, że w okresie tym próby kontrolowanego rozradzania tego gatunku
podejmowali zarówno naukowcy, jak i praktycy. Uzyskiwane wyniki, w znakomitej
większości przypadków nie były zachęcające. Niewątpliwie, wśród przedstawicieli
naszej rodzimej ichtiofauny sandacz należy do jednych z trudniejszych w chowie i
hodowli, a przyczyn owych trudności należy szukać w specyficznych cechach jego
biologii i niewystarczającym ich poznaniu. Badania przeprowadzone w ostatnich
kilkunastu latach w Zakładzie Akwakultury Instytutu Rybactwa Śródlądowego w
Olsztynie (ZA IRS) pozwoliły na opracowanie sztucznego, stymulowanego
hormonalnie rozrodu tego gatunku w stopniu na tyle zadowalającym, że metoda ta
została już z powodzeniem wdrożona do praktyki rybackiej. Od kilku lat z
sukcesem stosowana jest też metoda rozradzania pozasezonowego. Co ważne, oparta
jest ona na tarlakach hodowlanych, podchowywanych w zamkniętych obiegach wody
(obiegach recyrkulacyjnych) już od wylęgu. Istotnym elementem metody sztucznego
rozradzania sandacza było opanowanie procedury odklejania i inkubacji ikry w
aparatach wylęgarniczych. Opracowana została również metoda intensywnego
podchowu narybku letniego na paszach sztucznych (metoda ekstensywno-intensywna).
W ostatnich latach została znacząco rozwinięta metoda intensywnego podchowu
wylęgu w warunkach zamkniętych obiegów wody. Należy dodać, że w urządzeniach
tego rodzaju możliwa jest również produkcja sandacza do wielkości konsumpcyjnej
(masa ciała > 1 kg; fot. 2), a pierwsze farmy nastawione na produkcję tego
gatunku rozpoczęły już swoją działalność w Holandii i Danii.
Z
uwagi na obserwowany w Polsce w ostatnich latach wzrost znaczenia zarybień wód
otwartych gatunkami drapieżnymi, w tym sandaczem, zwiększyło się zainteresowanie
gospodarstw rybackich metodami umożliwiającymi zintensyfikowanie i
zoptymalizowanie produkcji materiału zarybieniowego. Odnotować należy, że wzrost
zainteresowania sandaczem dotyczy nie tylko krajów Europy Centralnej, w której
był on zawsze doceniany przez rybaków, wędkarzy i konsumentów, ale również
Europy Zachodniej. W efekcie pojawiło się szereg wartościowych informacji
uzupełniających np. zagadnienie intensywnego żywienia tego gatunku. Bank danych
o sztucznym rozrodzie i podchowie został znacząco poszerzony przez praktyków
rybackich rozradzających i produkujących materiał zarybieniowy sandacza.
Wszystko to skłoniło mnie do podsumowania wyników własnych prac i dostępnych
danych literaturowych, szczególnie tych o wymiernym znaczeniu praktycznym i
przedstawienie ich w formie podręcznika dla hodowców. Zdaję sobie sprawę, że
niektóre rozdziały nie zawierają jeszcze kompletnych informacji, jednak mam
nadzieję, że i one mogą okazać się pomocne dla osób zajmujących się rozrodem i
podchowem sandacza.